Jak prezentować produkty w sklepie odzieżowym
Pozytywne nastawienie do oferowanych wyrobów to podstawowa zasada. Komunikacja niewerbalna, tzw. Język ciała, natychmiast zdradza nasz stosunek do produktu, dając tym samym klientowi informację o samym produkcie.
Pozytywne nastawienie do oferowanych wyrobów to podstawowa zasada. Komunikacja niewerbalna, tzw. Język ciała, natychmiast zdradza nasz stosunek do produktu, dając tym samym klientowi informację o samym produkcie.
Nie istnieją sklepy z idealnymi produktami, którym nigdy nie przytrafiają się reklamacje. Gdy jednak np. po kilku reklamacjach tracimy wiarę w całą ofertę sklepu, to może się zdarzyć, że w minorowym nastroju obsłużymy następnego klien ta. Jeśli zdarzyło się Państwu spotkać sprzedawcę ze skwaszoną miną, który stara się Wam zaprezentować ofertę, to czy bardziej wierzylibyście jego słowom czy postawie? Czy bardziej uwierzycie w dobrą jakość odzieży prezentowanej przez entuzjastycznie uśmiechniętego sprzedawcę, czy prze ponuraka? Jaki produkt czyni sprzedawcę szczęśliwszym – dobry czy zły?
Pierwsze wrażenie wywołane przez sprzedawcę przenosimy często na prezentowaną przez niego ofertę, dlatego w fazie prezentacji produktu: uśmiech, kontakt wzrokowy, otwarta postawa i życzliwy ton głosu są sojusznikami sprzedawcy. Sposób w jaki traktujemy produkt, też świadczy o naszym stosunku do niego. Jakie danie będzie nam bardziej smakowało – to podane z pietyzmem, na pięknej zastawie, czy to rzucone Ne blaszanej misce? Który pierścionek uznamy za wartościowszy – ten elegancko wyeksponowany i podany w gustownym opakowaniu czy taki leżący luzem na stercie wraz z innymi?
Częstym błędem popełnianym w sklepach odzieżowych jest nieuważne obchodzenie się z asortymentem – gniecenie produktów podczas prezentacji, trzymanie pod pachą odzieży na wieszakach (kto kupi bluzkę „spod pachy?), usypywanie stert odzieży jednej na drugiej. Jako wartościowe postrzegamy produkty prezentowane z szacunkiem. Gdy sprzedawca trzyma jedną ręką wieszak z wyrobem, może jednocześnie drugą ręką go podtrzymać od spodu tak, by klient odczuł, że prezentuje mu coś bardzo naprawdę wyjątkowego.
W przypadku odzieży leżącej na stołach ekspozycyjnych warto ją klientowi prezentować, jednocześnie gładząc ją dłonią. W przypadku swetrów nie tylko je wygładzamy, ale też poprzez dotyk dolną częścią dłoni dajemy znać klientowi, że mamy do czynienia z wyrobem przyjaznym w dotyku.
Zawsze lepiej jest zaprezentować mu jednocześnie dwa wyroby, by czuł, że ma wybór i że on, a nie sprzedawca podejmuje decyzję. Dwa elementy to wybór pomiędzy jednym a drugim - „tak” zamiast alternatywy „tak – nie”, czyli mniejsze ryzyko odmowy. Prezentując klientowi dwa wyroby na wieszakach pamiętajmy, by sytuować je na tej samej wysokości i w równej odległości od klienta. Gdy jeden z produktów jest wyżej czy bliżej klienta , podświadomie narzucamy mu naszą opinię, zamiast pozwolić na samodzielny wybór. W przypadku leżących produktów dobrze jest, gdy są obok siebie, a nie jeden na drugim, by również w tym przypadku klient nie czuł się przez nas manipulowany.
Czasem pokazujemy klientowi wiele produktów w przekonaniu, że jak będzie miał większy wybór to prędzej coś dla siebie znajdzie. W rzeczywistości gubi się w nadmiarze informacji, obiecuje że wróci do sklepu po przemyśleniu zakupu, po czym dokonuje go u konkurencji. Ograniczmy klientowi pole wyboru do 3 elementów ( w przypadku większych wyrobów typu okrycia), najwyżej do pięciu mniejszych (np. bluzek), a ułatwimy mu wybór.