Przy podejmowaniu decyzji o wyborze boksu kasowego warto zwrócić uwagę na możliwość jego rozbudowy o dodatkowe elementy oraz wygodę pracy kasjera.
Właściwie zaprojektowany boks kasowy usprawnia obsługę klienta w sklepie. O ile małe punkty samoobsługowe pozostają przy zwykłych stanowiskach kasowych, o tyle sklepy o powierzchni przekraczającej 200 m2 są zmuszone zainwestować w przynajmniej jedno takie urządzenie. O wyborze urządzenia najczęściej decyduje jego cena, jakość, trwałość i funkcjonalność.
Konkretne wymogi do spełnienia
W sklepach wielkopowierzchniowych i tych do 1 tys. m2 stoją podobne boksy kasowe. Najczęściej różnią się one długością i szerokością taśmy transportera oraz wielkością komory towarowej. Boks powinien być prosty i stabilny. Konstrukcję wykonuje się najczęściej z blachy metalowej o grubości ok. 1mm. Jednocześnie nie może on być zbyt lekki, bo mógłby się przesuwać, gdy klient uderza w niego wózkiem. Ważna jest funkcjonalność boksu; lepsze są te, przy których można zainstalować jak najwięcej dodatkowych urządzeń (Np. skaner, waga, drukarka fiskalna, czytnik kart płatniczych, bramki przy kasie, podajniki na papierosy, uchwyty na reklamówki). Konstruktorzy najczęściej współpracują ze zleceniodawcą, aby optymalnie dostosować boks do potrzeb sklepu. Na przykład ważna jest wysokość wózka na zakupy, bo do niej dostosowuje się wysokość taśmociągu. Ważna przy wyborze odpowiedniego stanowiska jest przede wszystkim dobra jakość, bezawaryjność, odpowiednie wymiary taśmociągu adekwatne do wielkości placówki handlowej oraz spodziewanego „koszyka zakupów”. Nie bez znaczenia jest również wygoda kasjerki. Przestrzeń pracy powinna zapewnić jej swobodny dostęp do wszystkich urządzeń. Poza tym liczy się wytrzymałość, dlatego coraz częściej boksy mają zaokrąglone powierzchnie oraz zabezpieczenia chroniące ich korpusy przed uderzeniami Np. wózków na zakupy. Coraz bardziej powszechne we wzornictwie jest stosowanie łagodnych linii, zaokrągleń i wyobleń. Dotychczas przeważał design oparty na prostych kształtach, formach prostokątnych i kwadratowych. Posiada on nadal wielu zwolenników, ponieważ estetyka jest kategorią indywidualną.
Dla każdego coś innego.
Małe sklepy stosują stanowiska bez taśmociągu z wąską lub szeroką komorą towarową, bo mała liczba klientów nie wymaga korzystania z taśmy transportowej. To rozwiązanie cieszy się w Polsce dużą popularnością, ponieważ stanowiska kasowe są tanie, ładne i estetyczne. Zaleca się stosowanie boksów, które posiadają muldę, czyli wgłębioną powierzchnię w strefie końcowej boksu, w której lądują zakupy po przejściu przez proces kasowania, a ich właściciel może w spokoju zapakować je do torby. Jest to szczególnie ważne w takich sklepach, gdzie klient częściej wchodzi bez wózka, jedynie z koszykiem. W takich sytuacjach kłopotliwy może być moment, gdy kupujący właśnie zapłacił za towar, lecz kasjerka nie może zająć się obsługą następnego klienta, gdyż poprzedni „blokuje” jeszcze przez chwilę skąpą powierzchnię blatu. Niewielka powierzchnia służy w takim boksie do szybkiego przełożenia zakupionych towarów z powrotem do wózka. Taki system wybiera wiele sklepów; kasjerka prosi wtedy klienta o podstawienie pustego wózka pod zakończenie taśmociągu. Sklepy o powierzchni do ok.400 m2 stosują najczęściej boksy z taśmą długości 120 – 160 cm oraz szeroką, dzieloną komorą towarową, co przyspiesza obsługę (dwóch klientów może jednocześnie pakować produkty). Większe placówki częściej używają boksów z wąską taśmą i komorą(można zmieścić wtedy więcej boksów). Markety często korzystają też z boksów tandemowych, które pozwalają na zaoszczędzenie miejsca. W jednym tandemie może się znajdować i szeroka i wąska komora. Największą swobodę w tworzeniu własnych stanowisk kasowych mają sieci sklepów wielkopowierzchniowych. Mogą one stosować zarówno pojedyncze, jak i tandemowe boksy, z różną długością i szerokością taśmociągu i różną konfiguracją komory Np. szeroka z wąską.
Na polskim rynku oprócz rodzimych producentów są i zagraniczni, klienci dokonując wyboru uwzględniają zarówno funkcjonalność, jak i cenę boksu. Obecnie odbiorcy kierują swoją uwagę w stronę mniejszych stanowisk, które są łatwiejsze do ustawienia w mniejszych placówkach.
Właściwie zaprojektowany boks kasowy usprawnia obsługę klienta w sklepie. O ile małe punkty samoobsługowe pozostają przy zwykłych stanowiskach kasowych, o tyle sklepy o powierzchni przekraczającej 200 m2 są zmuszone zainwestować w przynajmniej jedno takie urządzenie. O wyborze urządzenia najczęściej decyduje jego cena, jakość, trwałość i funkcjonalność.
Konkretne wymogi do spełnienia
W sklepach wielkopowierzchniowych i tych do 1 tys. m2 stoją podobne boksy kasowe. Najczęściej różnią się one długością i szerokością taśmy transportera oraz wielkością komory towarowej. Boks powinien być prosty i stabilny. Konstrukcję wykonuje się najczęściej z blachy metalowej o grubości ok. 1mm. Jednocześnie nie może on być zbyt lekki, bo mógłby się przesuwać, gdy klient uderza w niego wózkiem. Ważna jest funkcjonalność boksu; lepsze są te, przy których można zainstalować jak najwięcej dodatkowych urządzeń (Np. skaner, waga, drukarka fiskalna, czytnik kart płatniczych, bramki przy kasie, podajniki na papierosy, uchwyty na reklamówki). Konstruktorzy najczęściej współpracują ze zleceniodawcą, aby optymalnie dostosować boks do potrzeb sklepu. Na przykład ważna jest wysokość wózka na zakupy, bo do niej dostosowuje się wysokość taśmociągu. Ważna przy wyborze odpowiedniego stanowiska jest przede wszystkim dobra jakość, bezawaryjność, odpowiednie wymiary taśmociągu adekwatne do wielkości placówki handlowej oraz spodziewanego „koszyka zakupów”. Nie bez znaczenia jest również wygoda kasjerki. Przestrzeń pracy powinna zapewnić jej swobodny dostęp do wszystkich urządzeń. Poza tym liczy się wytrzymałość, dlatego coraz częściej boksy mają zaokrąglone powierzchnie oraz zabezpieczenia chroniące ich korpusy przed uderzeniami Np. wózków na zakupy. Coraz bardziej powszechne we wzornictwie jest stosowanie łagodnych linii, zaokrągleń i wyobleń. Dotychczas przeważał design oparty na prostych kształtach, formach prostokątnych i kwadratowych. Posiada on nadal wielu zwolenników, ponieważ estetyka jest kategorią indywidualną.
Dla każdego coś innego.
Małe sklepy stosują stanowiska bez taśmociągu z wąską lub szeroką komorą towarową, bo mała liczba klientów nie wymaga korzystania z taśmy transportowej. To rozwiązanie cieszy się w Polsce dużą popularnością, ponieważ stanowiska kasowe są tanie, ładne i estetyczne. Zaleca się stosowanie boksów, które posiadają muldę, czyli wgłębioną powierzchnię w strefie końcowej boksu, w której lądują zakupy po przejściu przez proces kasowania, a ich właściciel może w spokoju zapakować je do torby. Jest to szczególnie ważne w takich sklepach, gdzie klient częściej wchodzi bez wózka, jedynie z koszykiem. W takich sytuacjach kłopotliwy może być moment, gdy kupujący właśnie zapłacił za towar, lecz kasjerka nie może zająć się obsługą następnego klienta, gdyż poprzedni „blokuje” jeszcze przez chwilę skąpą powierzchnię blatu. Niewielka powierzchnia służy w takim boksie do szybkiego przełożenia zakupionych towarów z powrotem do wózka. Taki system wybiera wiele sklepów; kasjerka prosi wtedy klienta o podstawienie pustego wózka pod zakończenie taśmociągu. Sklepy o powierzchni do ok.400 m2 stosują najczęściej boksy z taśmą długości 120 – 160 cm oraz szeroką, dzieloną komorą towarową, co przyspiesza obsługę (dwóch klientów może jednocześnie pakować produkty). Większe placówki częściej używają boksów z wąską taśmą i komorą(można zmieścić wtedy więcej boksów). Markety często korzystają też z boksów tandemowych, które pozwalają na zaoszczędzenie miejsca. W jednym tandemie może się znajdować i szeroka i wąska komora. Największą swobodę w tworzeniu własnych stanowisk kasowych mają sieci sklepów wielkopowierzchniowych. Mogą one stosować zarówno pojedyncze, jak i tandemowe boksy, z różną długością i szerokością taśmociągu i różną konfiguracją komory Np. szeroka z wąską.
Na polskim rynku oprócz rodzimych producentów są i zagraniczni, klienci dokonując wyboru uwzględniają zarówno funkcjonalność, jak i cenę boksu. Obecnie odbiorcy kierują swoją uwagę w stronę mniejszych stanowisk, które są łatwiejsze do ustawienia w mniejszych placówkach.